środa, 24 października 2012

19 października 2011 roku odebrałam tego małego zgreda

kj


Tak naprawdę wtedy się wszystko zaczęło,moje życie zostało zmienione o 180'  Trzeba było pogodzić studia, prace, psy w tym bardzo absorbującego  szczeniaczka.

kl

Niestety mieszkanie w mieszkaniu studenckim nie ułatwiło mi wychowania młodej. Starałam się by nie hałasowała, więc jak piszczała rano w klatce to musiałam ja wypuszczać co by nie obudziła koleżanki z pokoju i tym sposobem zepsułam sobie kompletnie klatkę, bo piesek nauczył się ze jak się piszczy to klatka się otwiera. Mało zostawała sama bo brałam ja na uczelnie i do pracy często. Przez pierwszy miesiąc czułam się jakbym miała w domu dziecko bo codziennie druga w nocy musiałam iść z nią na dwór a potem był problem by usunęła.

k

Teraz wspominam to z uśmiechem na twarzy, ale rok temu nie było tak zabawnie. Oczywiście były tez plusy posiadania tego szczeniaka akurat w tym okresie. Flicka pozwoliła mi szybko przyzwyczaić się do mieszkania samej, poza domem rodzinnym. Samodzielne utrzymanie nie należy do prostych, więc były wzloty i upadki, ale nie miałam czasu się tym aż tak przejmować bo był szczeniaczek:)

d

Młoda od początku była wspaniałym szczeniaczkiem, nie bała się niczego, pięknie pracowała w trudnych warunkach i była najsłodszą kuleczką na świecie. Rok minął szybko, a ja chwilami nadal nie wierze ze mam tą MOJĄ wymarzoną sukę!!

d

dw

v

ew

d

W tym miejscu należą się podziękowania po raz kolejny dla Pauli, która zdecydowała się pokryć Wene i powierzyć mi jednego włócznika.Co jakiś czas narzekam na tego mojego psa i na to że nie radzę sobie z niektórymi rzeczami powypadkowymi, ale nigdy bym jej nie zamieniła na inny model :) Myślę ze wybór wełenki junior rok temu był najsłuszniejszy z możliwych:)Flicka jest zdrowa, idealnie dla mnie wyglądająca, chętnie pracująca, pięknie skacząca do frisbiee to czego chcieć więcej?:)Życzę sobie i jej jak najwięcej spędzonych lat razem!

s

Niestety nie ma jej ze mną podczas pisania tego tekstu, ponieważ została u sióstr JIM z którymi aktywnie spędzała czas. Dzięki Juli mamy piękne aktualne zdjęcia na ten rok spędzony razem. 

e

sa

cd

sc

d

c

 

Ps. Mam nadzieje że niedługo pojawi się jakiś filmik z młodą, bo zaczęłyśmy rozwijać jej malutki móżdżek:)

k

odwiedziło nasInternetowe liczniki osób

kontakt ewa.kiryk@gmail.com