czwartek, 26 kwietnia 2012

W ubiegły weekend wybraliśmy się do warszawy na I treningowe zawody juniorów oraz na normalne zawody. W składzie ja mój brat oraz Haker i Flicka. w sobotę Odbywały się zawody juniorów. Łącznie startowało czworo dzieci. Dwoje w junior młodszy i dwoje w junior starszy. Mój brat jako 10-cio latek startował w kategorii junior młodszy z Hakerem. Pomimo tylko 4treningów wypadli bardzo dobrze uzyskując 91.5pkt/100. Błędy złapali w aporcie ale to było pewne.trochę uciekło w przeszkodzie bo byłam za blisko i haker podbiegł do mnie ale wrócił do młodego. No i dość dużo stracili na zmianie pozycji która robili na odległość(w sumie nie wiem dlaczego bo zawsze robili przy nodze). Jak na debiut to jestem bardzo zadowolona z obu bo młody dał radę ze stresem a Haker naprawdę się starał. Dodatkowo zostali pochwałę za najlepsze chodzenie przy nodze.

Film z startu

Drugiego dnia ja startowałam z Hakerem ale niestety nie poszło nam tak
doskonale.Haker pod koniec startu uciekł za ring. Szkoda bo reszta
startu była bardzo ładna. Same zawody bardzo dobrze zorganizowane. Sam
sędzia bardzo fajny,dający całą skalę ocen,sprawiedliwy, a na koniec
tłumaczył co było źle,co warto poprawić. Mam nadzieję że jeszcze kiedyś u
niego wystartujemy:)

16:45, flickabc , ZAWODY
Link Komentarze (1) »
czwartek, 19 kwietnia 2012

1 Kwietnia wybraliśmy się na zawody frisbee UFO, już po raz drugi odbyły się zawody tej federacji w Polsce.
Jechaliśmy w składzie Ja+Flicka,Luka i Brutus, Daria+Alda,Dardo oraz Kasia która nam bardzo pomogła w tej wyprawie.
Jazda pociągiem w którym nie ma miejsca nie należy do najłatwiejszych. Pierwsza godzina spędzona pod ubikacja,potem panowie konduktorzy zlitowali się nad nami i wpuścili nas do jakiegoś mega zimnego przedziału służbowego, ale to dało się przeżyć, ważne ze mogłyśmy jakoś odpocząć przed zawodami.

Po przebojach z PKP oraz Opolskim MPK w końcu dojechałyśmy na miejsce zawodów.
Od razu rejestracja, oczekiwanie na rozpoczęcie zawodów a szczególnie na swój start-pierwszy w tym sezonie.Ogólnie fakt ze zawody sa na początku kwietnia to dla mnie nowość, zwykle sezon frisbiee zaczynałam w czerwcu.

Niby 2 miesiące ale różnice mocno odczulam:
po pierwsze pogoda, zaskakująca pogoda: słonce, wiatr, śnieg, grad(nam akurat przypadło startować w zamieci śnieżnej :D )

lu

po drugie: mniej czasu na przygotowanie, brak nowych dysków, brak dobrego treningu oraz nowego układu
po trzecie: bardzo podoba mi się zaczęcie sezonu tak szybko,jednak brakowało już takich emocji:)

Co do samych moich startów to jestem zadowolona z obu psów. Luka jak na 2 treningi po zimie miał ładny free, szczególnie drugi gdzie mieliśmy normalna pogodę. Niestety chłopak znowu nie łapał dysków na mini a szkoda bo bylibyśmy na wyższym miejscu niż na 4.

Brutus jak na to że w dniu zawodów nauczył się łapać dalsze dyski i obiegać kilka godzin wcześniej to był ZAJEBISTY, mam nadzieję na większą ilość startów z tym psem.

ff

ds

Oczywiście Flicka też była z nami i miała swoje 5minut na zabawy i szaleństwa. Jestem z niej dumna, ponieważ nie reagowała na strzały, które były gdzieś blisko.

Kilka zdjęć by Mono:

z bratem

g

hy

j

hr

dg

gd

gd

 z racji źe dawno nie było wpisu to za kilkanaście godzin ukaże się kolejna relacja z zawodów tym razem OBI:)

na koniec jeszcze Luka

hf

gd

fs

21:48, flickabc , ZAWODY
Link Dodaj komentarz »
odwiedziło nasInternetowe liczniki osób

kontakt ewa.kiryk@gmail.com