Blog > Komentarze do wpisu

Sezon START!

Dwa ostatnie weekendy spędziłyśmy na zawodach frisbee, wspaniały moment kiedy w końcu zaczyna się sezon i te emocje :)

Pierwsze zawody to standardowo już DCDC Wrocław, dla mnie już 7 sezon, kto by pomyślał, że wszystko zacznie się od tego małego upartego sznaucerka

f

 

Jechałam na te zawody z celem by ogarnąć mój stres na freestylu, by zakwalifikować się na finały, a marzeniem było być w pierwszej dziesiątce. Marzenia były, ale po sobocie się zmyły... Na Super Pro Flicka zgubiła mózg i nie łapała prostych dysków. Za to na rundzie z Callie ja zgubiłam mózg i rzucałam na koniec trzeciej strefy, dumna z siebie myśląc, że była to strefa czwarta.. Był jeszcze debiut Bastusi, gdzie trochę przekombinowałam, trochę pies się pogubił, ale mała się starała. PO Tossach nadszedł czas freestylu.. pierwszy raz miałam ułożony i ćwiczony free z Flicka, z nadzieją, że się uda. Tutaj pozostały tylko marzenia, po już po trzecim rzucie wszystko pomylone, brak mózgu mi się załączył i np rzucałam gdzieś dysk gdzie psa nie było..  Po tym zacnym free byłyśmy, aż 20/25. To zdecydowanie nie był dzień ani mój ani Flicki.

Drugi dzień zaczął się o wiele lepiej, runda Tossa do free 22 pkt i skok na 10 miejsce, zdziwienie duże, szansa na kwalifikacje się pojawiła, ale podeszłam na spokojnie, byle tylko się nie spieszyć na free, byle nie robić głupich rzeczy na polu.

d

fot. A. Podgórski

 

Przed freestylem były Tossy do Super Pro, niestety ani Fli ani Callie nie poszło super, marne naście punktów, co przy tej konkurencji nie ulepszyło naszej pozycji. Potem freestyle, zaczynałam Top 10, stres był jak zawsze, ale cel jasny by próbować się nie spieszyć i realizować program! I udało się, ja nie rzucałam na ślepo, Flakon pięknie łapał, zadowolenie było ogromne! Oczywiście były jakieś pomyłki, ale w końcu byłam zadowolona z tego co zrobiłam na polu :)

tutaj film z tego startu: 

 

Po tak udanej rundzie już mało interesowały mnie moje wyniki, ale ku mojemu zaskoczeniu Callie i Flicka zakwalifikowały się na finały w Super Pro! Jeszcze większe szczęście było jak usłyszałam, że mamy kwalifikacje w Super Open z miejscem 8 :D po pierwszym freestylu skoczyłyśmy o 12 pozycji w tym dwa miejsca po drugim free, to ogromna różnica. Nasz drugi free był oceniony prawie o 5 pkt wyżej!

 fot. A. Podgórski

Tydzień później pojechałyśmy na zawody do Czech by spróbować zakwalifikować się w Tosie, ten plan został wykonany w 150% procentach:) oprócz kwalifikacji, Flaczek wywalczył dzielnie drugie miejsce.

Na pierwszym free jak zwykle odwaliłam głupoty i byłyśmy 8/14. Drugi dzień zaczął się Tossem do free. To był jeden z najgorszych startów, Fli nie widziała dysków, była jakby w innym świecie i ostatecznie miałyśmy 4,5pkt i 11 miejsce po dwóch rundach.

f Myślę, że było to wynikiem zmęczenia. W tym momencie druga runda free była na spokojnie, byle nie robić głupot i nie zabić psa, bo wiatr był straszny i chwilami czekałam, aż przestanie tak wiać.

fgr Drugi free i taka sama sytuacja jak w Wro, o wiele lepszy start. Flicka miała 100% łapalności, niestety z perspektywy sędziów widać było jakby nie złapała pierwszego dysku, ale dla mnie to się nie liczy. bo ja wiem, że ona dała z siebie wszystko łapiąc każdy dysk.

Na rozdaniu nagród czekała na mnie miła niespodzianka, udało nam się zakwalifikować na Czeskie finały w Super Open! Po tak tragicznej rundzie tossa i wspaniałej rundzie free to była wspaniała nagroda.

W ten weekend miałyśmy być na Dog Games, lecz ten tydzień mocno wymęczył Flakona i trochę obciążył jej łapę, więc teraz czas odpoczynku bez zawodów i treningów.

piątek, 12 czerwca 2015, flickabc

Polecane wpisy

  • Lipcowe podróże

    Mamy dzisiaj 31 lipca czyli miesiąc wakacji za nami, u nas cały czas coś się dzieje, zrobiłyśmy z Flicka już ok 3 000 km, a to jeszcze nie koniec tych wakacji.

  • DCDC Poznań

    No i jesteśmy po zawodach w Poznaniu. Byłam na te zawody na pewno lepiej przygotowana niż na Wrocław. W końcu miałam Free ale nadal za mało czasu było by go ćwi

  • DCDC Wrocław

    Tydzień temu spędziliśmy weekend w Wrocławiu na pierwszych zawodach z cyklu DCDC. Jechałam na te zawody z dużą rezerwą. Tydzień wcześniej miałyśmy zawody AVI na

odwiedziło nasInternetowe liczniki osób

kontakt ewa.kiryk@gmail.com